Reklama

Porady

Jak poprawić zapach kawy?

Zapach kawy zależy od jej jakości. Dlatego przede wszystkim powinno się kupować dobrej jakości kawę, a nie drogie urządzenia do jej przygotowania.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najbardziej aromatyczna jest kawa świeża. Zachowuje ona swoją świeżość przez mniej więcej 3 miesiące od upalenia surowych ziaren. Mimo to data przydatności do spożycia wydrukowana na opakowaniu kawy z supermarketu wynosi najczęściej 2 lata.

Długo przechowywana kawa po zaparzeniu nie dodaje energii, lecz utrzymuje uczucie zmęczenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zaparzona kawa nie powinna długo stać ani być podgrzewana, ponieważ szybko traci aromat i staje się kwaśna.

Reklama

Kawę powinno się serwować szybko – powinna mieć temperaturę 65-70°C.

1. Mielona kawa bardzo szybko wietrzeje. Nie powinno się jej mleć na zapas, nawet na następny dzień. Najlepiej zemleć odważoną porcję kawy tuż przed zaparzeniem.

2. Aby wzmocnić zapach długo przechowywanej kawy ziarnistej, można prażyć jej porcję na rozgrzanej patelni teflonowej przez 5 min (stale mieszając). Prażenie należy zacząć od podgrzewania kawy na małym ogniu i stopniowo go zwiększać. Później ziarna kawy należy ostudzić i zemleć.

3. Zielona kawa ziarnista łatwo przechodzi zapachem leżącej obok czarnej kawy. Aby się go pozbyć, należy zielone ziarna uprażyć na suchej patelni teflonowej: porcję ziaren wsypać na patelnię, ustawić na małym płomieniu i prażyć, mieszając, przez 2 min. Ostudzić i zemleć. Trzeba pamiętać o tym, że zielona kawa łatwo przechodzi obcymi zapachami nie tylko podczas przechowywania, lecz również podczas parzenia.

4. Jeśli mielona kawa straciła zapach, można dodać do niej podczas parzenia kawałek czekolady lub laski wanilii.

5. Przed nalaniem kawy filiżankę powinno się przepłukać wrzątkiem, aby utrzymać aromat zaparzonej kawy.

2022-04-29 10:59

Oceń: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: Baristka-rekordzistka ma 99 lat i od ponad sześciu dekad serwuje kawę

[ TEMATY ]

Włochy

kawa

Adobe Stock

99 lat ma najstarsza baristka we Włoszech, która w swoim lokalu parzy i serwuje kawę od ponad sześciu dekad. Anna Possi prowadzi bar w miejscowości Nebbiuno w Piemoncie. Mieszkańcy uważają go za jedną z najważniejszych instytucji w okolicy.

„Mój lokal to moja rodzina, prowadzę go od 65 lat” - powiedziała seniorka agencji Ansa.

CZYTAJ DALEJ

Karol Lwanga i towarzysze

[ TEMATY ]

święci

www.glassisland.com

Papież Paweł VI w piśmie "Misterium paschalne" z 14 II 1969 r. zapowiadającym reformę kalendarza liturgicznego (od 1970 r.) postanowił włączyć do niego świętych z tzw. nowego świata, czyli spoza Europy, aby w ten sposób ukazać powszechność Kościoła katolickiego. W ten sposób w odnowionym kalendarzu kościelnym znaleźli się nasi święci patronowie pochodzący z Afryki, z Ugandy.

Życie Karola Lwangi i jego towarzyszy przypada na czasy, kiedy ich ojczyzna Uganda, odkryta w XIX wieku przez angielskich podróżników, stała się przedmiotem kolonialnych zainteresowań Anglii. W roku 1877 na wezwanie sławnego podróżnika i odkrywcy Henryka Stanley'a przybyli do Ugandy misjonarze anglikańscy. W dwa lata później przybyli tu katoliccy misjonarze, ojcowie biali, wysłani przez algierskiego kardynała Lawigerie. Szybko pozyskali uznanie na dworze królewskim, nawracając wielu na wiarę katolicką. Liczba wyznawców Chrystusa wzrosła do kilkunastu tysięcy. Jednakże król Ugandy Mutesa I nie chcąc rezygnować z licznych swoich żon przeszedł na islam. Zaczęło się wówczas prześladowanie, misjonarze anglikańscy i katoliccy musieli opuścić Ugandę. Wspomagali jednakże młodych ugandyjskich chrześcijan, przebywając poza ich krajem na terenie Afryki.

CZYTAJ DALEJ

Film "Wolni" okiem dr hab. Anety Rayzacher-Majewskiej

2024-06-03 13:41

[ TEMATY ]

film

recenzja

Wolni

mat. prasowy

W dzisiejszym świecie człowiek chętnie korzysta z wolności – podejmuje decyzje całkowicie niezależnie od wszystkiego – także od ich konsekwencji i ceny. Jako wolny obywatel świata zwiedza inne kraje i kontynenty, nierzadko podążając ślad w ślad za przewodnikiem, który podpowiada mu, co ma oglądać i czym się zachwycić. Swą wolność składa na ołtarzu mediów społecznościowych, uzależniając się od polubień i filtrów. Wolność zaszczepia także w młodszych pokoleniach, zapewniając im różne rozrywki na każdą chwilę – tak intensywnie, że nikt nie ma czasu na nudę, której częstą towarzyszką jest kreatywność… Dzisiejszy człowiek jest nie tylko zanurzony w wolności, ale wręcz rzuca się w jej odmęty i nieliczni tylko zdają sobie sprawę ze swojego położenia. Pod tym względem wolność podobna jest do wody… Potrzeba nam jej do życia, ale zachłyśnięcie się nią może być tragiczne w skutkach.

Co zatem zrobić, by wolność nie zaszkodziła? W miejsce wolności „od…” wybrać wolność „ku…”, czyli… odbyć podróż do wnętrza! Jak twierdził św. Augustyn, „Jeżeli Bóg w życiu jest na pierwszym miejscu, wszystko znajdzie się na właściwym miejscu”. Słowa biskupa z Hippony potwierdzają bohaterowie filmu „Wolni. Podróż do wnętrza”. Oni uznali prymat Boga nad wszystkim i nad wszystkimi – także najbliższymi wierząc jednak, że poprzez służbę Bogu będą służyć także tym, których kochają. Życie monastyczne jest wielkim darem dla całego Kościoła. Jak mówią, ich „samotność zmienia się w towarzystwo Boga”, a w Bożej obecności przedstawiają Ojcu w niebie sprawy Kościoła i świata. Dla tej bliskości porzucili świat – nawet jeśli był on już starannie poukładany, a nawet roztaczał wizje bogactwa lub sławy. Obrali najlepszą cząstkę (zob. Łk 10 42) i tam odnajdują szczęście, choć – jak przyznają – czasem to szczęście ma kształt krzyża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję